You are currently viewing Świat reklamy Plusa: od absurdu Mumio po gwiazdorskie duety

Świat reklamy Plusa: od absurdu Mumio po gwiazdorskie duety

Reklamy sieci komórkowej Plus od lat stanowią fenomen na polskim rynku marketingowym. Zamiast prostych komunikatów o cenach i pakietach danych, marka postawiła na angażujące historie, wyrazistych bohaterów i humor, który często na stałe przenikał do języka potocznego. Przez ponad dwie dekady byliśmy świadkami ewolucji tych spotów – od kultowych, absurdalnych skeczy kabaretu Mumio, przez „rodzinne” perypetie gwiazdorskich par, aż po współczesne formaty z udziałem najpopularniejszych twarzy młodego pokolenia. To opowieść o tym, jak reklama może stać się częścią popkultury.

Ewenement „Mumio” – kiedy reklama staje się kultowa

Prawdziwa rewolucja w postrzeganiu reklam Plusa (a właściwie wówczas jeszcze jego marki na kartę – Simplusa) nadeszła w 2005 roku. To wtedy na ekranach telewizorów zagościł kabaret Mumio w składzie: Jadwiga i Dariusz Basińscy oraz Jacek Borusiński. Ich spoty, oparte na charakterystycznym, pełnym absurdów i językowych łamańców humorze, zerwały ze wszystkimi dotychczasowymi konwencjami.

Zamiast typowego salonu sprzedaży, widzowie trafiali do surrealistycznego świata, w którym prozaiczne czynności, jak kupno telefonu czy doładowanie konta, stawały się pretekstem do mistrzowskich dialogów. To właśnie z tych reklam pochodzą takie kultowe teksty jak: „kopytko„, „karciocha pamięciochy„, „a to na Kralkę sobie przyklej” czy neologizm „czasowstrzymywacz„, który w 2006 roku został nawet okrzyknięty słowem roku w jednym z plebiscytów.

  • Jadwiga i Dariusz Basińscy – małżeństwo, które wraz z Jackiem Borusińskim tworzy trzon śląskiego kabaretu Mumio. Ich sceniczna charyzma i unikalny styl oparty na niedopowiedzeniach i zabawie formą idealnie wpisały się w konwencję kampanii. Dariusz często wcielał się w postać nieco zagubionego, ale pełnego dobrych chęci klienta lub pracownika, podczas gdy Jadwiga wnosiła na ekran stoicki spokój i surrealistyczną logikę.
  • Jacek Borusiński – trzeci z filarów Mumio, znany z energetycznych i ekscentrycznych ról. W reklamach Plusa często był tym, który wprowadzał element chaosu, zadając absurdalne pytania lub wykonując nieoczekiwane czynności.
Przeczytaj:  Autoresponder – zautomatyzowana komunikacja, która buduje profesjonalizm firmy

Kampania z udziałem Mumio trwała blisko siedem lat i zaowocowała powstaniem prawie 150 spotów. Jej sukces polegał na tym, że Polacy nie traktowali ich jak zwykłych reklam. Czekali na nie, cytowali je i dzielili się nimi, a marce udało się zbudować niezwykle pozytywny i trwały wizerunek.

Gwiazdy wkraczają do akcji: rodzinny smartDOM

Po zakończeniu współpracy z Mumio, Plus postawił na format angażujący znane i lubiane twarze. Przez kilka lat głównymi bohaterami spotów promujących, między innymi, flagową ofertę łączącą usługi (smartDOM), była jedna z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu: Joanna Brodzik i Paweł Wilczak.

Aktorzy, którzy zdobyli ogromną sympatię widzów dzięki serialowi „Kasia i Tomek”, a później „Magda M.”, w reklamach Plusa grali w dużej mierze samych siebie – parę z dziećmi, która w codziennych sytuacjach odkrywa korzyści płynące z oferty operatora. Spoty te miały zupełnie inny charakter niż te z Mumio. Były cieplejsze, bardziej życiowe i osadzone w realiach polskiej rodziny.

  • Joanna Brodzik – ceniona aktorka filmowa i telewizyjna. W reklamach Plusa uosabiała rozsądek i zaradność, często tłumacząc swojemu partnerowi zawiłości oferty i korzyści płynące z oszczędzania.
  • Paweł Wilczak – znany aktor, który w spotach wnosił element humoru i lekkiego roztargnienia. Jego postać, często sceptyczna na początku, ostatecznie przekonywała się do prezentowanych rozwiązań, co miało odzwierciedlać drogę samego klienta.

Kampania z Brodzik i Wilczakiem z powodzeniem kontynuowała budowanie wizerunku Plusa jako marki bliskiej ludziom, niezawodnej i idealnej dla całej rodziny.

Nowe pokolenie i świeże formaty

W ostatnich latach Plus otworzył się na jeszcze szersze grono odbiorców, angażując do swoich kampanii aktorów i artystów z różnych pokoleń. Marka stworzyła nową platformę komunikacyjną „Plus od kuchni”, której bohaterami stali się pracownicy salonu sprzedaży. W główne role wcielili się:

  • Anna Smołowik – wszechstronna aktorka znana z ról komediowych i dramatycznych. W reklamach gra energiczną i kompetentną szefową salonu.
  • Filip Orliński – aktor młodego pokolenia, który wciela się w postać nieco nieśmiałego, ale ambitnego nowego pracownika.
  • Wojciech Mecwaldowski – dołączył do obsady nieco później, wnosząc swój charakterystyczny, neurotyczny humor jako ekspert do spraw technicznych.
Przeczytaj:  Wymiary grafik na social media 2025 - Kompletny przewodnik

Równolegle Plus nie boi się sięgać po największe gwiazdy muzyki i internetu. W kampaniach pojawiali się m.in. sanah, jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek, która promowała ofertę w duecie z Antonim Królikowskim, a także twórcy internetowi z grupy Genzie, skierowani do najmłodszych użytkowników sieci. W spotach oferty na kartę występowali także Maciej Musiałowski i Marianna Zydek, tworząc dynamiczny i nowoczesny duet.

Niezależnie od zmieniających się twarzy i formatów, reklamy Plusa od lat łączy jedno – próba stworzenia czegoś więcej niż tylko przekazu sprzedażowego. To budowanie historii, z którymi widzowie mogą się utożsamiać, które ich bawią i które na długo zapadają w pamięć. Od absurdu „kopytka” po codzienne perypetie w salonie sprzedaży, Plus udowadnia, że o telekomunikacji można opowiadać w sposób kreatywny i wciągający.

„`

Rafał Wyrzykowski

Strateg contentu i dziennikarz technologiczny, dla którego kod źródłowy innowacji to ludzie i ich historie. Od ponad dekady śledzi polską branżę IT oraz marketingu, rozmawiając z founderami, deweloperami i wizjonerami, którzy zmieniają naszą rzeczywistość. Wierzy, że Polska to epicentrum technologicznej energii w Europie a jego misją jest odkrywanie i opisywanie firm, które nadają rytm tej zmianie.

Dodaj komentarz